Odwiedzamy stare miejsca, czyli obiad w ruczajowym Bistro Hygge

bistro-hygge1W drodze do domu, zupełnie spontanicznie, postanowilismy wpaść do Bistro Hygge na krakowsim Ruczaju.

Niespodzianka

Miejsce dobrze nam znane, często odwiedzane, ze sprawdzoną krótką kartą, winem i prosecco (sic!) na karafki. Jednak tego dnia w Bistro Hygge czekała na nas nie lada niespodzianka: karta tygodnia! A w niej: zupy z karty, ewentualnie chłodnik z botwinki, lasagne z warzywami w sosie pomidorowym – dla miłośników roślin, kotleciki z kurczaka z warzywami na sałatce z kaszy kuskus – dla miłośników zwierząt, no i perełka. Coś obok czego nie byliśmy w stanie przejść obojętnie. Proszę Państwa gołąbki z kaszanką i jabłkiem, na kaszy gryczanej! Dacie wiarę? Musieliśmy tego spróbować!

Kulinarne wariacje

Lubimy, podziwiamy i szanujemy kucharzy, którzy nie boją się eksperymentować w kuchni. A jeżeli do tego im to jeszcze wychodzi nadspodziewanie dobrze, to chapeau bas! I z takim właśnie kucharzem mamy do czynienia w Bistro Hygge. Trzeba mieć jaja … i fantazję, żeby liście kapusty (swoją drogą lekko słodkawe i przyjemnie chrupiące) nadziać kaszanką, dołożyć do tego lekko słodko-kwaskowate jabłka (czy to był chutney?), całość polać delikatnie pikantnym sosem i podać w towarzystwie kaszy gryczanej. Ta feeria przenikających się smaków (słodki, słony, pikantny oraz kwaśny) sprawia, że danie to na długo zapada w pamięć. Bo to nie jest tylko jakaś tam kaszanka, z liściem kapusty i łyżką kaszy. To jest małe kulinarne arcydzieło, na sukces którego składają się prostota dobrze nam znanych składników oraz niezwykły talent, smak i skłonność do ryzyka kucharza. Gratulacje! Mamy cichą nadzieję, że danie to na stałe zagości w karcie Bistro Hygge.

bistro-hygge2Bistro Hygge
Zachodnia 27, Kraków
https://www.facebook.com/bistrohygge/
http://bistrohygge.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*