Restauracja Hot Chilli – ostra kuchnia sposobem na mróz!

Restauracja Hot Chilli

Restauracja Hot ChilliŚwięta już o krok. Za oknem co prawda ciężko doszukać się śniegu, ale lekki mróz jest już wszechobecny. Z tej okazji, żeby nieco rozgrzać atmosferę, podzielimy się z Wami recenzją kuchni indyjskiej. Restauracja Hot Chilli przy ul. Mikołajskiej 3 to jedno z popularniejszych miejsc w Krakowie z tą właśnie kuchnią.

Indie po polsku

Restauracja Hot Chilli swoim wystrojem raczej nie oddaje klimatu Indii. Można powiedzieć, że wnętrze restauracji jest miksem sklepiku dla turystów w Bombaju – gdzie można zaopatrzyć się w pamiątki, figurki z Kryszną i obrazki z Tadż Mahal – oraz jadłodajnią z okresu przemian ustrojowych w Polsce. Jednym słowem – nieco trąca kiczem. Oczywiście – żeby była jasność – nikt nie oczekuje tutaj spożywania dań samymi rękoma oraz siedzenia po turecku na podłodze, ale można było oddać klimat Indii w nieco lepszy sposób. Połączenie blichtru ozdób z topornymi stołami i krzesłami kompletnie nie pasującymi do reszty, a także ciemne barwy ścian nie zachęcają do dłuższej „posiadówki” w tym miejscu. Naszym zdaniem warto było by znacznie rozjaśnić to miejsce, ale z drugiej strony… knajpki z kuchnią indyjską nie aspirują raczej do Gwiazdki Michelin, więc i wystrój można wybaczyć 😉

Indyjska, ale czy w stu procentach? Jak to jest z tą kuchnią…

Nie da się ukryć, że duży wpływ na rozpropagowanie tej kuchni miało Imperium Brytyjskie, którego „perłą” były właśnie Indie. I tak, chociaż wiele osób zapewne o tym nie wie, Kurczak Tikka Masala został wymyślony właśnie w Wielkiej Brytanii jako „wariacja” na temat kurczaka w maśle i jest nawet uważany za narodowe danie… brytyjskie. „Wyspiarzom” możemy także zawdzięczać spopularyzowanie herbaty w Europie, gdyż Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska zapoczątkowała na szeroką skalę uprawy w Indniach z sadzonek i nasion sprowadzonych z Chin. Zostawmy może jednak wątki historyczne i przejdźmy do jedzenia…

Restauracja Hot Chilli – wybór ogromny!

Karta w Hot Chilli jest naprawdę bardzo długa. Chciało by się powiedzieć, że nawet zbyt długa, bo koniec końców nie wiadomo na co się zdecydować. I o ile niekończąca się ilość dań jest czymś raczej na minus, to na plus zasługuje duży wybór samych chlebków. Doliczyliśmy się aż 8 wariantów i musimy powiedzieć, że nawet nie wiedzieliśmy, że jest ich tak dużo. Na ile jest to tutejszy wymysł, na ile wynika on z procesu kolonizacji, a na ile jest zaczerpnięty z prawdziwej indyjskiej kuchni? Nie wiemy, ale jeśli któryś z naszych czytelników zechce się podzielić opinią w komentarzu to chętnie się dowiemy. Mowa o brytyjskim Chicken Tikka Masala nie była bez powodu, bo właśnie to danie zamówiło jedno z nas. Drugie zaś wybrało Lamb Masala. Oczywiście skosztowaliśmy też kilka rodzajów chlebka Naan. Zdając sobie sprawę z tego, że kuchnia indyjska jest raczej ostra, poprosiliśmy kelnera o wersje łagodne. On jednak twierdząc, że „(…) lubi kiedy coś się dzieje na talerzu” zasugerował nam wersje średnie. Zgodziliśmy się. I o ile w kurczaku Tikka Masala faktycznie współgrało to bardzo fajnie, to w drugim przypadku było to (według naszych kubków smakowych) niemalże niejadalne.

Lubisz na ostro? Wybierz się tutaj

Po zjedzeniu kelner wspomniał jeszcze, że sugerował Kuchni, aby dania były średnie bardziej w kierunku łagodnym, aniżeli w ostrym. Strach pomyśleć jak smakują tutaj wersje ostre… Nie możemy jednak mieć pretensji do kelnera, gdyż jesteśmy przekonani, że robił to w dobrej wierze. Po prostu mając na co dzień do czynienia z ostrą kuchnią, wrażliwość z całą pewnością się zmniejsza. Gdyby nie zbyt wysoka ostrość w Lamb Masala, ocenilibyśmy jedzenie na czwórkę z plusem. Musimy jednak ocenę obniżyć do samej czwóreczki, gdyż z pewnością ostrość nie była średnia w kierunku łagodnej 😉 Tak jak wspomnieliśmy, gustujemy raczej w łagodniejszych wersjach kuchni indyjskiej, ale jak sama nazwa Restauracja Hot Chilli wskazuje, musi być tutaj „hot”. Z pewnością fani palącego uczucia w jamie ustnej i pochłaniacze kapsaicyny będą ukontentowani tym co można tutaj zjeść. Jest dosyć smacznie, ale kilka rzeczy do poprawy.

Restauracja Hot Chilli
Mikołajska 3, Kraków

http://hot-chilli.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*