Rogale na swietego Marcina

Rogale świętomarcińskie – cała prawda o…

Nie każdy rogal może być nazwany rogalem świętomarcińskim. Sporo kontrowersji budzi też jego receptura. Jak więc powinien smakować ten prawdziwy i gdzie można go spróbować? Zapraszamy do przeczytania naszego artykułu na temat Rogale świętomarcińskie – cała prawda o…

Rogal rogalowi nierówny

Tradycja jego wypieku sięga roku 1860, a cukiernie, by móc nazywać swoje rogale rogalami świętomarcińskimi, muszą uzyskać certyfikat Kapituły Poznańskiego Tradycyjnego Rogala Świętomarcińskiego. Dodatkowo, od 2008 roku, rogal świętomarciński posiada unijny znak geograficzny i certyfikat „Produktu o Chronionej Nazwie Pochodzenia w Unii Europejskiej„. Dlatego ten oryginalny, jedynie prawdziwy rogal powstaje tylko i wyłącznie w Poznaniu oraz w wyznaczonych powiatach Wielkopolski. Listę cukierni z certyfikatem znajdziecie tu: klik. Obejmuje ona aż 91 cukierni, z czego 36 z nich znajduje się w Poznaniu.

Nie oznacza to, że mieszkając w innej części Polski tracicie szansę na spórbowanie prawdziwego, świętomarcińskiego rogala. Nic z tych rzeczy, bowiem w dobie internetu wszystko jest możliwe. Rogale świętomarcińskie możecie zamówić przez internet, na przykład z poznańskiej piekarni Natura (Rogaleswietomarcinskie.com Piekarnia – Cukiernia „Natura” Zbigniew Piskorski). A dla tych ambitniejszych, chcących spróbować swoich sił w kuchni, piekarnia podaje przepis na rogale do samodzielnego wykonania w domu: klik.

Diabeł tkwi w szczegółach, rogale świętomarcińskie – cała prawda o…

Jeśli chodzi o składniki, to zgodnie z Rozporządzeniem wykonawczym Komicji (UE) NR 597/2013 z dnia 19 czerwca 2013 oraz Recepturą Rogala Świętomarcińskiego Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu rogal świętomarciński:
– ma kształt półksiężyca,
– jego masa wynosi od 150 do 250 gram,
– ciasto na rogale jest zrobione z mąki pszennej (>27 % elastycznego glutenu), MARGARYNY (sic!), mleka, jaj, cukru, drożdży, aromatu cytrynowego i soli,
– masa do rogali zrobiona jest z białego maku, cukru, okruchów, masy jajowej, MARGARYNY (sic!), rodzynek, orzechów, owoców w syropie lub owoców kandyzowanych (skórka pomarańczy, gruszka, czereśnia) oraz aromatu migdałowego,
– rogal dekorowany jest pomadą i rozdrobnionymi orzechami.
Podkreślamy tu margarynę, ponieważ w sieci pojawiło się sporo artykułów głoszących, że prawdziwe rogale świętomarcińskie robione są z masła. No cóż, rozporządzenie Komisji UE i Grupa Producentów Rogala Świętomarcińskiego twierdzą inaczej. I to ich zdaniu ufamy najbardziej.

Tymczasem w Krakowie

Oczywistym jest, że żadna z krakowskich cukierni nie posiada certyfikatu na wypiek oryginalnych, poznańskich rogali świętomarcińskich. Dlatego serwują one rogale à la te marcińskie, z opcją dostawy lub odbiorem osobistym. Lista cukierni poniżej, ale uwaga, rogale nie są w sprzedaży przez cały rok, dlatego warto śledzić ich funpage.

  • SZKLARNIA ul.Krowoderska 39 (rogale sprzedawane na miejscu)
  • Piekarnia Binkowskich ul.Długa 7, Kraków (zamówienia można składać telefonicznie 12 422 93 39, istnieje możliwość dowozu pod wskazany adres)
  • Zielony Talerz (zamówienia można składać przez zielonytalerz@gmail.com, telefonicznie 509 327 223 i 663 516 323, istnieje możliwość dowozu pod wskazany adres przy minimalnym zamówieniu na kwotę 25zł)
  • Cukiernia Starowicz ul.św. Wawrzyńca 32, Kraków (zamówienia można składać osobiście w cukierni przy ulicy św. Wawrzyńca 32, odbiór osobisty. Rogale są też dostępne w sklepach: Biovert.pl, Eco Deli, Eco spiżarnia. Dla zamówień z dowozem, zamówienia można składać przez sklep Roślinny dla zamówień min. 10 sztuk).
  • Słodkości by Oskar Zasuń Chef (zamówienia można składać przez biuro@slodkoscibyoz.pl lub przez FB/Instagram. Istnieje możliwość dowozu pod wskazany adres dla zamówień powyżej 75zł)
  • Galeria Tortów Artystycznych ul.Romanowicza 1, ul. Ruczaj 43/U3 (zamówienia można składać za pomocą sklepu internetowego, istnieje możliwość dowozu pod wskazany adres, a przy odbiorze osobistym na Ruczaju i Zabłociu obowiązuje rabat 15%. Dodatkowo, wybieracją Ruczaj musicie taką informację podać w komentarzu do zamówienia. My nie podaliśmy i na miejscu okazało się, że nasze rogale czekają na nas w innej części miasta, na Zabłociu, a że było już późno i przyszliśmy na Ruczaj pieszo, to nie mieliśmy już szansy na ich odebranie, za co bardzo przepraszamy Galerię Tortów Artystycznych na Zabłociu, i obiecujemy poprawę w przyszłym roku).

Dodatkowo, oprócz cukierni i w połączeniu z wydarzeniami Czas na Gęsinę oraz Gęsina na Świętego Marcina, niektóre krakowskie restauracje w swoim menu również oferują marcinkowe rogale.

  • Albertina, ul.Dominikańska 3, Kraków. Zamówienia przyjmowane telefonicznie (+48 570-136-720, 12 333 41 10). W menu dania które możecie zamówić osobno, lub w zestawie o obniżonej cenie:
    – półgęsek z salsą z kiszonek,
    – pipki gęsie z kaszą sorgo i warzywami Julienne,
    – duszone udko gęsi z puree z dyni i duszoną kapustą. Naszą recenzję z tego roku znajdziecie tu: klik.
  • Gąska Kuchnia Polska, ul.Limanowskiego 1, Kraków. Zamówienia przyjmowane telefonicznie (604 957 571) na określoną godzinę odbioru. W ich menu menu przez cały rok zamówicie:
    smażoną gęsią wątróbkę, sałatkę z gęsią, bulion z gęsi, pierś, i udko z gęsi, szarpaną gęsinę czy pierogi z gęsiną. Naszą recenzję z 2016 roku znajdziecie tu: klik.

A poniżej zdjęcia krakowskich rogali wypiekanych na św. Marcina (zebrane od znajomych). Jak widać ich wielkość, pomada i dodatki zależą od fantazji lokalnych cukierników.

rogal na św marcina
krakowskie rogale na św. Marcina
rogal na św marcina
krakowskie rogale na św. Marcina
krakowskie rogale na św. Marcina
krakowskie rogale na św. Marcina
rogal na św marcina
krakowskie rogale na św. Marcina

Więcej o akcji Tydzień Kuchni Polskiej 2020 znajdziecie tu: klik i tu: klik. Z kolei o Kujawsko-pomorskiej gęsinie na świętego Marcina 2020 poczytacie tu: klik.

Więcej informacji o nas znajdziecie tu: klik. I na naszym Instagramie

Jedna myśl na temat “Rogale świętomarcińskie – cała prawda o…

  1. Jest to opis rogala drugiego sortu, bez certyfikatu. Od 2008 roku, gdy rogale swietomarcinskie zostaly uznane za produkt regionalny, cukiernie musza spelnic okreslone warunki, aby dostac certyfikat. Nie mozna pozwolic sobie, by rogala zrobic na masle, bo w recepturze jest margaryna, jajka sa niedopuszczalne, gdyz uzywana jest masa jajeczna. Wielkopolska Izba Rzemieslnicza tak okreslone wytyczne nazywa historia i tradycja, a przyznawanie certyfikatu odbywa sie z najwyzsza pieczolowitoscia. Testowane rogale sa wg kryterium wagi, wielkosci, wypieczenia, skladnikow czy ilosci nadzienia. Cukiernie, ktore nie otrzymaly certyfikatu, nie maja prawa nazywac swoich wypiekow rogalami swietomarcinskimi. Z tego powodu w cukierniach zdarza sie zauwazyc nieswiete marciny.

Dodaj komentarz