Trochę Sycylii w Krakowie, czyli Sicilian Corner

Sicilian Corner

Sicilian CornerSycylia jest niewątpliwie piękną wyspą pełną nie tylko atrakcji turystycznych, ale także pełną świetnego jedzenia. Czy w Sicilian Corner przy Meiselsa 14 można poczuć tą atmosferę? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury!

Po włosku, czyli po domowemu…

To co dla włoskiej kuchni i kultury jest znamienne, to przywiązanie do rodziny i domowa atmosfera. Zwłaszcza na Sycylii, skąd przecież wywodzą się  słynne mafijne familie, a w tym słynna rodzina Corleone. I choć sama postać Dona Corleone jest fikcyjna to Mario Puzo, a następie Francis Ford Coppola zadbali o to, aby nie pominąć sycylijskiego przywiązania do tych spraw. Sicilian Corner przy ul. Meiselsa w Krakowie również o to zadbało. Wystrój jest bardzo gustowny i skromny, ściany przyozdobione są pamiątkami z Sycylii, a o dobrą atmosferę dba miła obsługa. Bardzo podobał nam się również daszek wewnątrz restauracji przy którym można było się poczuć jak przed Sycylijską chatą. Przy akompaniamencie ichniejszej muzyki zaczęliśmy zastanawiać się nad wyborem dań.

Wybieraj mądrze!

No właśnie… wybieraj mądrze. My, oczarowani menu Sicilian Corner popełniliśmy błąd, chcąc zjeść jak najbardziej różnorodnie. Zamówiliśmy w związku z tym deskę sycylijskich mięs Grigliata Siciliana. Znajdowały się na niej roladki wieprzowe i z kurczaka, klopsiki z koniny, bekonowe krążki z cebulą i sycylijska kiełbasa. Wszystko podane z mixem sałat i ziemniaczkami. I chociaż było to bardzo smaczne i ciekawe, to pozostał w nas niedosyt – z naszej własnej winy rzecz jasna – bo najedliśmy się do pełna i nie starczyło nam miejsca na chociażby makarony, które we włoskiej restauracji spróbować wręcz trzeba! No ale cóż, nasze brzuchy były już i tak zadowolone. Na dodatkowy plus zasługuje również wybór alkoholi, gdyż możemy wypić nie tylko włoskie wina, ale także włoskie piwo organiczne – co z resztą uczyniliśmy.

Bez deseru nie ma kolacji…

Pomimo tego, że najedliśmy się „pod korek”, nie mogliśmy pominąć deserów. Zwłaszcza, że w karcie Sicilian Corner można znaleźć Tris Di Dolci, czyli mini zestaw trzech deserów: tiramisu, cannolicchio siciliano i semifredo. Na szczęście wzięliśmy jeden taki zestaw i powoli spałaszowaliśmy oboje te małe, degustacyjne, ale pyszne porcyjki. Na szczęście deserów w karcie również było trzy, więc tym razem o niedosycie nie było mowy. Pod kątem deserów byliśmy spełnieni jako eksploratorzy Sycylii.

Sicilian Corner? Warto!

Naprawdę, wizytę w Sicilian Corner możemy polecić każdemu kto lubi miłą i kameralną atmosferę, a przy tym sycylijską kuchnię. Można tu zjeść pysznie, do syta i zostać obsłużonym na najwyższym poziomie. Jeżeli tylko mądrze wybierzecie dania z karty to na pewno przeniesiecie się chociaż na chwilę na Sycylię. I tego wam życzymy!

Sicilian Corner
Meiselsa 14, Kraków

http://siciliancorner.pl/

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*