Żegnamy Bieszczady, czyli placki z kaszy i garść podrobów w Oberża Biesisko

Oberża BiesiskoW drodze do domu zahaczyliśmy o restaurację Oberża Biesisko w miejscowości Przysłup.

Fajna, prosta karta

Zdania w internecie na temat tego miejsca są dość mocno podzielone, jednak po przeczytaniu garstki opinii wynika jasno, że najgłośniej krzyczą ci, którzy z natury lubią szukać dziury w całym. My sprawdziliśmy na sobie i potwierdzamy, że w Oberży Biesisko jest smacznie.

Faktem jest, że przetestowaliśmy tylko dwa dania, bowiem nakarmieni obfitym śniadaniem przez gospodynię u której spaliśmy, zwyczajnie nie daliśmy rady wcisnąć w siebie niczego więcej. Dlatego ostatecznie zdecydowaliśmy się na:

– porcję placków z kaszy i mięsa, suto polanych gęstym i aromatycznym sosem grzybowym,
– oraz na żołądki podane z cebulką i grzybami.

I trzeba przyznać, że było to dobre. Do tego szybko podane, ale nie na tyle szybko, my móc posądzać kucharzy o pójście na skróty. Całość została nam zaserwowana w jasnej i bardzo przestronnej sali, z wielkimi oknami, przez sympatycznego młodego kelnera.

Reasumując

Nie ma się do czego przyczepić, no może z wyjątkiem widocznych na zdjęciu dekoracji z pomarańczy. Radzilibyśmy zamienić je na coś mniej egzotycznego, może natka pietruszki albo gałązka koperku? Albo zwyczajnie z niej zrezygnować? No i zakochaliśmy się, przynajmniej ładniejsza połowa tego bloga, w mini sofkach-serwetnikach widocznych na zdjęciu.

 

Oberża Biesisko
Przysłup 1, 38-608 Wetlina
https://www.facebook.com/biesisko/

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*